Where there is a will, there is a way

Przerwa urlopowa :)

Kochani, jako że sezon nastał, zanurzyliśmy się w kalabryjskim słońcu i morzu piwa. No, ok, wina też. Dalszy ciąg relacji z wyprawy rowerowej po powrocie z urlopu. Spróbuję machnąć parę postów z wakacji, jeśli rozpracuję technikalia, bo nie wziąłem kompa tylko tablet i muszę to wszystko jakoś ogarnąć. Tymczasem pozdrowienia i mam nadzieję, że do zaniedługo…

Ten post ma jeden komentarz

  1. Grześ – ogarniaj, ogarniaj – w końcu tablet też dla ludzi😂😂😂

Dodaj komentarz

Close Menu